Wywiad – Jak pozbyć się lęku przed wystąpieniami


Wywiad z członkami Leaders Academy Toastmasters w Gdańsku


Każdy z nas zna to uczucie lęku towarzyszące rozmowie kwalifikacyjnej czy występowaniu publicznie. Kluby Toastmasters dają Ci tę możliwość, aby móc pokonać ten strach. Osoby, które tam przyszły powiedziały swoim lękom dość i stawiły im czoła.

W wywiadzie przybliżę Ci historie oraz motywację Kasi, Antoniego i Radka.

Kasia – Jestem studentką psychologii.

Antoni – Jestem trenerem umiejętności miękkich w międzynarodowej korporacji finansowej. Prowadzę warsztaty w języku angielskim i polskim.

Radek – Cześć! Jestem Radosław. Na życie zarabiam poprzez swoją regularną pracę, a ostatnimi czasami dorabiam na tradingu. Moją życiową pasją jest taniec, nie tylko on sam, ale też cała kultura hip-hop jaka jest z tym związana. Taniec to moje miejsce na ziemi, sprawia, że czuję się dobrze i kto wie, może kiedyś będzie karmić moją rodzinę.

Jak długo uczestniczysz w spotkaniach Toastmasters?

Kasia – Półtorej roku.

Antoni – Uczestniczę regularnie w spotkaniach Toastmasters od ponad 2 lat (czy może 3? straciłem rachubę ;))

Radek – To już będzie półtora roku. Nie cały ten czas był intensywnie wykorzystany na praktykę, może połowa z tego. Jednakże same uczęszczanie na spotkania zostawia Cię lepszym niż byłeś, a i miło jest również spędzić czas w tak nietuzinkowym gronie ludzi.

Czego nauczyłeś/aś się przez ten czas?

Kasia – Więcej,niż się spodziewałam. Nauczyłam się zarządzać grupą, prowadzić dyskusję, być organizatorem spotkań, odpowiedzialności za siebie i grupę, nauczyłam się być sobą na scenie, pozwolić sobie być śmiesznym, takiego dystansu do siebie ? no i oczywiście opanowywać strach i mówić tak, aby mój przekaz trafił do ludzi.

Antoni – Niezliczoną ilość rzeczy, nabrałem pewności siebie na scenie, nauczyłem się jak zarządzać grupą w sytuacji, kiedy mam do dyspozycji jedynie motywatory pozapłacowe, jak delegować zadania, mógłbym wymieniać i wymieniać. Organizacja ta bardzo przypomina dobrze ustrukturyzowaną firmę a zadania w niej przygotowują do kariery.

Radek – W niektórych częściach świata, więzienia świadczą większy luksus życia niż codzienność szarego obywatela, mimo to idąc tam, czuć wiszący w powietrzu ból, dlaczego? Bo zabrano komuś wolność. Toastmasters niczego nie zabiera, spokojnie. Przeciwnie, daje wolność. Mnie dał wolność wypowiedzi w jakichkolwiek sytuacjach, tą swobodę, na którą kiedyś nie mogłem sobie pozwolić rozmawiając z drugą osobą. Każda rozmowa to takie mini wystąpienie publiczne, teraz już nie z rzadka udaje mi się porwać swoją „publikę” haha

Jak te umiejętności wpłynęły na poprawę twojego życia?

Kasia – Nie boję się podejmować inicjatywy w różnych sytuacjach, w relacjach, nie jestem już tak nieśmiała jak jestem w miejscu, gdzie nikogo nie znam. Rzeczy typu prezentowanie projektu przed grupą, wywiad, rozmowa kwalifikacyjna już mnie w ogóle nie stresują.

Antoni – Non stop podczas warsztatów korzystam z umiejętności nabytych w toastmaster 🙂 to po prostu weszło mi w krew i stało się częścią mojej osobowości.

Radek – Jestem młodym człowiekiem, nie miałem jeszcze okazji wykorzystać nabytych umiejętności w celu zdobycia jakichś spektakularnych sukcesów. Widzę aczkolwiek na horyzoncie wiele projektów, gdzie Toastmasterowa nauka będzie na wagę złota.

Dlaczego postanowiłeś/ąś dołączyć do Toastmasters?

Kasia –  Chciałam poprawić moje umiejętności przemawiania przed ludźmi, myślałam, że tylko po to są te kluby, nie sądziłam, że oprócz tego zdobędę też tak wiele innych umiejętności

Antoni – W momencie kiedy dołączałem było to zmotywowane tym, że wiele znaczących figur biznesu wspominało w swoich publikacjach, że warto to zrobić 🙂

Radek – Idea, wspierające środowisko. Fantastyczni ludzie, dobra zabawa, a przy tym możliwość doskonalenia swoich zdolności „miękkich”. Głupotą byłoby z czegoś takiego zrezygnować

Jaką jedna rade możesz dać osobą, które czują lek przed wystąpieniami?

Kasia – Nikt nie urodził się dobrym mówcom. Większość członków TM tak, jak Ty się bała ale z każdym wyjściem na scenę ten lęk malał. TM to bezpieczne środowisko, w którym możesz się rozwijać i samemu się przekonać, że wystąpienia publiczne to nie jest jakiś magiczny talent ale umiejętność, którą można wyćwiczyć.

Antoni – Przestań nazywać go lękiem a spójrz na to jak na dodatkowe przygotowanie organizmu do nowego zadania i małymi krokami ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz a powoli przestaniesz potrzebować tego dodatkowego przygotowania 🙂

Radek – Bardzo słusznie, to jest okrutnie paraliżujące… haha. Ci którzy czują lęk przed wystąpieniami publicznymi – po prostu przyjdźcie do Toastmasters. O ile przywyknięcie do sceny zajmuje trochę czasu, to na Toastmasters, każda osoba zostanie przeprowadzona przez ścieżkę kompetentnego mówcy w możliwie jak najmniej bolesny sposób.

 

Jeżeli zainteresowałeś się tematem i chciałbyś popracować nad swoimi umiejętnościami komunikacyjnymi. Pozbyć się lęku i strachu to więcej o Toastmasters przeczytasz w artykule Toastmasters Club.

Miłego dnia!

Udostępnij i podziel się z innymi!
  • 6
  •  
  •  
  •  
  • 6
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o