#1 Pierwsza praca w IT a marka osobista


Po co Ci marka osobista?


Marka osobista pomoże Ci w znacznym stopniu być bardziej widocznym w sieci. Przykujesz uwagę rekruterów i wyróżnisz się na tle pozostałych kandydatów. Możesz się spotkać z sytuacją, że mimo ukończenia kursu i posiadania wymaganych kompetencji masz mało rozmów rekrutacyjnych. Zbudowanie swojej marki osobistej w sieci pomoże Ci rozwiązać ten problem. W artykule skupie się na marce osobistej w sieci i podzielę się z Tobą moim osobistym doświadczeniem oraz spostrzeżeniami. Opowiem Ci, czym jest marka osobista, jak ją zbudować, co zyskasz oraz jakie napotkasz problemy.

Czym jest marka osobista

Marka osobista to Ty. To jakie masz wartości i cechy wewnętrzne. Czy tego chcesz, czy nie już teraz masz swoją markę osobistą i ją budujesz. Mniej lub bardziej świadomie. Skoro ludzie i tak będą Cię oceniać, kategoryzować i kojarzyć z pewnymi zachowaniami to lepiej mieć nad tym kontrole prawda? Marka osobista różni się od wizerunku osobistego tym, ze wizerunek może być sztucznie wykreowany przez marketing. Marka osobista to coś o wiele głębszego. Najważniejsze w niej jest to, aby nasze myśli, słowa i działania były z nami spójne. Kluczowa tutaj jest autentyczność. Dlatego budowanie swojej marki to długotrwały proces i ciągłe doskonalenie siebie. Każdy ma w sobie coś wyjątkowego i warto to podkreślać budując swoją markę. Jest to świetny sposób, aby wyróżnić się z tłumu.

Niech Twoja osobowość będzie ambasadorem Twojej marki

Pierwsze kroki, zanim zaczniesz budować markę osobistą

W budowaniu swojej marki ważne są Twoje działania w sieci i w social media. To już nie są te czasy, kiedy w internecie każdy był bezkarny i anonimowy. Powoli życie przenosi się do internetu i tam również prezentujemy siebie. Zanim zaczniesz świadomie kierować rozwojem swojej marki należny przygotować pod to grunt. Ja nie wykonałem wszystkich poniższych kroków przed przystąpieniem do działania. Szybko tego pożałowałem i moja marka na tym ucierpiała.

Krok 1

Na początku wpisz swoje imię i nazwisko w google. Sprawdź, czy chciałbyś, aby wyniki zobaczył twój przyszły pracodawca. Jeżeli odpowiedz brzmi nie, to usuń źródło tych treści. Mogą to być dziwne filmiki z czasów Twojej młodości, czy zdjęcia z imprezy, której nie pamiętasz. Dla przykładu moje wyniki w wyszukiwarce google. pierwsza praca w IT Jak widzisz są same wyniki, z którymi chcę być kojarzony, czyli testowanie. Są to linki do moich profili społecznościowych, bloga, artykułów oraz obrazy powiązane z tematem testowania. Z czasem również Ty zbudujesz treści kojarzone z tobą.

Krok 2

Ustaw profil  Facebook na prywatny i upewnij się, czy wszystkie treści prywatne (czyli przeznaczone dla znajomych) są niewidoczne dla nieznajomego (zdjęcia, komentarze, udostępnienia).  Aby sprawdzić, co zobaczy nieznajomy, wystarczy wejść na naszą tablicę i wybrać “Wyświetl jako”.  Wtedy zobaczymy nasz profil oczami osoby, której profil nie jest w sieci naszych kontaktów. Pierwsza praca w IT Dzięki takiemu podejściu masz więcej prywatności i swobody na profilu. Kontrolujesz to, co widzą osoby, które nie należą do grona twoich znajomych np. przyszły pracodawca. Teraz wartościowe treści branżowe możesz udostępniać publicznie i to będzie budować twój pozytywny wizerunek. Natomiast prywatne treści zachowasz dla siebie i znajomych. Wystarczy, że podczas udostępniania treści wybierzesz swoją listę odbiorców. Wygodne rozwiązanie prawda?

Krok 3

Warto zadbać o odpowiednie zdjęcie profilowe na portalach społecznościowych. Nie musi być to od razu zdjęcie w garniturze zrobione za 300 zł w profesjonalnym studio w Warszawie. Natomiast warto się zastanowić, co tę zdjęcie mówi o nas. Przede wszystkim należy dostosować zdjęcie do portalu. Na facebooku zdjęcie z wakacji jako profilowe jest okej (o ile nie jest to zdjęcie z wódką w ręce czy propagujące nienawiść). Natomiast na LinkedIn/Goldenline (portale typowo zawodowe) już należałoby zadbać o poważniejsze zdjęcie. Pierwsze, na co zwracamy w sieci uwagę to zdjęcia profilowe. Zadbaj, aby twoje stawiało Cię w dobrym świetle i budowało pozytywne pierwsze wrażenie.

Moja początkowa porażka

Ja poległem na kroku drugim. Oczywiście miałem ustawiony profil na prywatny, tylko ustawienia Facebooka nie obejmowały udostępnionych treści ze strony demotywatory i mistrzowie – strony z memami. Udostępniałem je mając 16-17 lat (musiałby być wtedy jakieś inne algorytmy, że aktualnie Facebook ich nie ukrył). Jak można się domyślić, nie były to poważne i kulturalne treści. Łącznie spędziłem 10 godzin usuwając je ręcznie. Zaczynając budować swoją markę, ktoś zauważył te treści i moja autentyczność na tym ucierpiała. Dlatego dokładnie przejrzyj, czy w twoim wypadku wygłupy z czasów młodości nie są widoczne dla nieznajomych.

Sposoby na budowanie marki osobistej

Mając wykonane wszystkie powyższe trzy kroki, możemy zacząć powoli budować naszą markę. Opowiem Ci o kilku sposobach, z których sam korzystam.

Pamiętaj, że budowanie marki osobistej to proces długotrwały  i należy być w tym konsekwentny. 

1. Udostępnianie wartościowych treści

Pierwsza praca w IT Możesz dzielić się z innymi na swoich profilach wartościowymi treściami. Przeczytałeś fajną książkę, artykuł albo masz własne przemyślenia? Udostępnij to! Dopóki tego nie zrobisz, nikt nie będzie wiedział, że jesteś pro aktywny i lubisz się rozwijać. W dzisiejszych czasach dla pracodawcy ważna jest osobowość i chęć rozwoju. Dodatkowo możesz pomóc innym, propagując ich wartościowe treści oraz tym którzy poszukują takich. Ważne, aby te treści były spójne z tobą. Jeżeli nie interesujesz się machine learning to nie buduj złudnego wizerunku, że jest to twoja pasja. Prędzej, czy później to się wyda i ucierpi na tym twoja marka osobista. Również nie spamuj co godzinę przepisami kulinarnymi. Chyba że chcesz zostać kucharzem, a nie testerem.
Dostosuj rodzaj treści do tego, co chcesz podkreślić w swojej marce.

2. Uczestnicz w dyskusjach

Zabieraj głos w dyskusjach pod interesującymi Cię artykułami, postami czy blogami. Nie bój się wyrażać swojej opinii, zadawać pytania, czy udzielać rad.

3. Konferencje branżowe

W twoim mieście ma się odbyć konferencja albo spotkanie branżowe? Poinformuj o tym innych i wybierz się tam! Jest to świetna okazja, aby poznać ludzi z tego środowiska. Zarówno ekspertów, jak i początkujących entuzjastów. Dowiesz się wielu nowych rzeczy i będziesz mieć okazje budowania swojej marki w realnym świecie. Po konferencji możesz napisać swoje odczucia i to, co dla siebie z niej wyniosłeś.

4. Napisz artykuł albo zacznij blogować.

Napisanie artykułu, czy założenie bloga to już poważniejsza sprawa. Jest to bardzo dobry sposób, żeby pokazać siebie i dzielić się swoim doświadczeniem i spostrzeżeniami. Zawsze znajdzie się ktoś, kto jest jeden krok za tobą i chętnie skorzysta z twojej wiedzy. Poza tym, kiedy uczysz się nowej rzeczy i masz napisać o tym artykuł, to musisz znacznie pogłębić swoje rozeznanie na ten temat. Porządkujesz sobie wiedzę w głowie i dzięki temu lepiej się uczysz. Kiedy zakładałem ToNieBug, towarzyszył mi właśnie ten cel. Jeżeli nie masz czasu, aby założyć swój własny blog, to możesz pisać raz na jakiś czas artykuł. Znajdź kogoś kto, da Ci możliwość podzielenia się swoim doświadczeniem u siebie na blogu. Albo skorzystaj z LinkedIn – portal oferuję możliwość pisania artykułów, które później są podpięte pod twoje konto. pierwsza praca w IT Klikając “Zobacz wszystkie artykuły” zainteresowana osoba zobaczy listę Twoich poprzednich wpisów. Można tę funkcjonalność wykorzystać jako mini dziennik testera. Więc teraz jak wrócisz z konferencji albo nauczysz się czegoś nowego, możesz napisać o tym artykuł. Do tworzenia grafiki pod artykuł polecam założyć konto na Canva.com. Sam korzystam z tej strony do tworzenia obrazków na blog.

5. Załóż profil na LinkedIn

Pierwsza praca w IT Poza wspomnianą funkcjonalnością pisania artykułów podpiętych pod Twoje konto. LinkedIn oferuję o wiele więcej możliwości w procesie budowania swojej marki i szukania pracy. Jest to odpowiednik Facebooka – w wersji zawodowej. Upraszczając – Twoje konto to Twoje CV w sieci. Dużo rekruterów korzysta z LinkedIn i można tam bardzo szybko znaleźć ciekawe oferty pracy. Natomiast samo założenie konta nic nie da. Trzeba stworzyć sieć kontaktów, odpowiednio uzupełnić swój profil i zacząć używać wszystkich powyższych rad w praktyce. Ten punkt jest naprawdę obszernym zagadnieniem. W następnym artykule rozwinę temat konta na LinkedIn i jak sprawić, aby czerpać z niego korzyści.

Co zyskasz dzięki budowaniu swojej marki osobistej

Obecnie jesteśmy świadkami jak proces rekrutacji przenosi się do internetu. Kiedyś było czymś naturalnym szukać pracy w gazecie. Dzisiaj ktoś to jeszcze robi? Firmy swoje działania rekrutacyjne przeniosły w większości do sieci. Teraz wystarczy się w niej pokazać. Możesz być super specjalistą, ale jeśli tylko Ty o tym wiesz to, jak masz dostać jakąkolwiek ofertę? Dzięki budowaniu marki głównie zyskasz rozpoznawalność. Twoja sieć kontaktów będzie wiedzieć, czym się zajmujesz, jakie masz zainteresowania oraz co chcesz osiągnąć. Ktoś to zauważy i uzna, że chciałby pracować z takim człowiekiem. Osoby z mojej sieci kontaktów wiedząc, że interesuje się testowaniem i poszukuje pierwszej pracy, bardzo mi w tym pomogły. Niektórzy polecali mnie w swojej firmie, oznaczali mnie pod postami z ofertami pracy czy sami rekruterzy bezpośrednio pisali do mnie z ofertą. Zdobywając rozpoznawalność i budując swoją unikalność, wyróżniasz się z tłumu innych osób. Rekruter mając do wyboru, dwóch kandydatów o tych samych kwalifikacjach będzie skłony zaprosić na rozmowę tego, który aktywnie interesuję się swoją branżą.  Każdy w CV może napisać, że lubi się ciągle rozwijać i uczyć nowych rzeczy. W sieci mamy okazje pokazać, że nie są to tylko puste słowa. Dodatkowo nawiążesz ciekawe znajomości. Będziesz mieć okazje komuś pomóc albo sam otrzymasz pomocną dłoń. Więc nie ważne, że jesteś na początku swojej kariery. Już teraz możesz krok po kroku rozpocząć budowanie marki. Po to, aby za jakiś czas móc czerpać korzyści z niej płynące.

Problemy, jakie możesz napotkać po drodze

W sieci zależnie od miejsca i portalu spotkasz fantastycznych i ciekawych ludzi. Albo zawistnych i wulgarnych chcących dla Ciebie jak najgorzej. Udostępniając swoje treści czy wyrażając opinie – ogólnie stając się bardziej rozpoznawalny. Prędzej czy później poznasz tak zwanych hejterów. Oczywiście nie ma nic złego w konstruktywnym feedbacku. Tylko w ich przypadku spotkasz się z agresywnym atakiem i oceną, twojej osoby niż radą co można poprawić.  Z wypowiedzi hejtera nie wyciągniesz żadnych pożytecznych dla siebie wniosków. Ponieważ oni nie chcą Ci pomóc tylko “uciąć głowę”, abyś przypadkiem nie był wyższy od nich. Takie osoby najlepiej od razu blokować – jeśli nie ma takiej możliwości to nie brać tych słów do siebie i zwyczajnie nie wchodzić w interakcje.

Hejterzy na swoim życiowym straganie mają same zgniłe pomidory i za wszelką cenę chcą Ci je wcisnąć – czy cię nimi obrzucić. Raczej nie będziesz zadowolony z zakupów u nich.

Ludzie o silnych osobowościach i liderzy ciągną innych do góry, a nie w dół. Rozumieją, że gdy innym będzie się dobrze wiodło to również, ich życie stanie się lepsze. Miłego dnia! Bibliografia Personal branding 2.0. Cztery kroki do zbudowania osobistej marki – Dan Schawbel
Udostępnij i podziel się z innymi!
  • 6
  •  
  •  
  •  
  • 6
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o